Najwięcej punktów w historii Formuły 1 zdobył Lewis Hamilton. Po sezonie 2023 miał na koncie 4639,5 punktu, a jego przewaga nad kolejnymi kierowcami była wyraźna. Trzeba jednak pamiętać, że ten rekord nie pozwala w pełni obiektywnie porównywać zawodników z różnych epok.
Kto prowadzi w klasyfikacji punktowej wszech czasów?
Lewis Hamilton zajmuje pierwsze miejsce w historycznym zestawieniu punktów zdobytych w mistrzostwach świata F1. Dane po zakończeniu sezonu 2023 dawały mu 4639,5 punktu. Brytyjczyk wyprzedzał Sebastiana Vettela, Maxa Verstappena, Fernando Alonso i Kimiego Räikkönena.
Ta liczba nie jest stała. Hamilton nadal startuje w Formule 1, więc po każdym Grand Prix może powiększać dorobek. Z tego samego powodu zmieniać może się także kolejność aktywnych kierowców w dalszej części rankingu.
TOP 5 kierowców z największą liczbą punktów
Poniższe zestawienie przedstawia stan po sezonie 2023, zgodnie z dostępnymi danymi historycznymi:
| Miejsce | Kierowca | Liczba punktów |
|---|---|---|
| 1. | Lewis Hamilton | 4639,5 |
| 2. | Sebastian Vettel | 3098 |
| 3. | Max Verstappen | 2586,5 |
| 4. | Fernando Alonso | 2267 |
| 5. | Kimi Räikkönen | 1873 |
Dlaczego rekord punktów jest trudny do porównania?
Suma punktów z całej kariery zależy nie tylko od wyników kierowcy. Istotne są także przepisy obowiązujące w czasie jego startów oraz długość sezonów. Zawodnik ścigający się współcześnie ma znacznie więcej okazji do zdobywania punktów niż kierowca z lat 50., 60. czy nawet 80.
Najważniejsze czynniki, które zmieniły historyczne zestawienie, to:
- Zmiany systemu punktacji – od 2010 roku zwycięstwo w wyścigu jest warte 25 punktów, podczas gdy wcześniej przyznawano ich mniej.
- Dłuższy kalendarz – współczesne sezony obejmują znacznie więcej rund, więc kierowcy mogą zdobywać punkty w większej liczbie wyścigów.
- Punkty za sprinty – dodatkowe krótkie wyścigi dają kolejne możliwości powiększenia dorobku w klasyfikacji.
- Punkt za najszybsze okrążenie – w określonych warunkach kierowca może otrzymać dodatkowy punkt za najlepsze okrążenie w wyścigu.
Oznacza to, że kierowcy startujący przed 2010 rokiem są w takim rankingu naturalnie poszkodowani. Ich dorobek powstawał przy mniejszej liczbie punktów do zdobycia w pojedynczym wyścigu i przy krótszych kalendarzach.
Dlatego Lewis Hamilton jest liderem klasyfikacji wszech czasów pod względem punktów, ale sama suma nie powinna być traktowana jako jedyny miernik wartości kierowcy. Do porównań między epokami trzeba brać pod uwagę także regulaminy, liczbę startów i możliwości punktowania.